Oj, oj przeczytalam trzy notki na raz. Odpusc sobie i daj sobie czas na odnalezienie siebie, tak na nowo. Kazde wydarzenie zyciowe wywiera na nas jakis wplyw, a jak sie konczy, to jest okazja przyjezec sie sobie na nowo, wyciagnac wnioski i isc dalej z otwartym (ale juz nie zranionym) sercem:))
To prawda, tylko nie każdy o tym wie, lub nie pamięta.
OdpowiedzUsuńMiłego;)
Zabrzmiało bardzo filozoficznie.
OdpowiedzUsuńAle czasem bardzo trudno jest odpuścić, wiem to po sobie.
pozdrowienia!
Oj, oj przeczytalam trzy notki na raz. Odpusc sobie i daj sobie czas na odnalezienie siebie, tak na nowo. Kazde wydarzenie zyciowe wywiera na nas jakis wplyw, a jak sie konczy, to jest okazja przyjezec sie sobie na nowo, wyciagnac wnioski i isc dalej z otwartym (ale juz nie zranionym) sercem:))
OdpowiedzUsuń