poniedziałek, 13 maja 2013

Puk puk ...

Tak wiele czasu minęło od kiedy byłam tu ostatnio. Tak wiele, że zastanawiam się czy jest jeszcze sens pisać ? Czy ktoś ma jeszcze czas by to czytać ? Widzę, że ludzie nadal prowadzą blogi. Znajdują czas. Mnie życie pochłonęło. Na obczyźnie.

Wywróciłam swój świat do góry nogami. Długo czekałam na to by wziąć go w swoje ręce, uwolnić się od ram w których żyłam i w których się dusiłam. Zawalczyłam o siebie, swoje szczęście. Było warto :) Dzisiaj budzę się co prawda daleko od domu ale spełniona, spokojna, kochana.

Teraz mogę powiedzieć głośno i z pełną stanowczością, że osiągnęłam tytułowy "spokój duszy". Na ziemiach skandynawskich mam wszystko to czego pragnęłam i zaczęłam swoją historię pisać na nowo :)

Co u Was ?

Mam wiele do nadrobienia...

10 komentarzy:

  1. koniecznie ...nadrabiaj :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a....dodam jeszcze, że jak będziesz tak "zaklajstrowana"na blogasie ,to nikt nie będzie wiedział, że wróciłaś. brak aktualizacji w pasku bocznym, brak komentarzy u znajomych.
    pisz do mnie ,bo bardzo jestem ciekawa w jakim kraju jesteś, co tam robisz i jak tam znalazłaś się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Di, miło, że wciąż jesteś ! :) Brak aktualizacji w pasku bocznym spowodowany jest zapewne zamknięciem bloga dla osób niemile widzianych. Muszę sprawdzić w ustawieniach czy można to zmienić :)

    Sukcesywnie będę pisać, opowiadać, pokazywać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no to tylko szczecia nalezy zyczyc :) niech sie spelnia i cieszy zycie

    OdpowiedzUsuń
  5. No jakże się cieszę, że Jesteś !!!
    Spokój duszy powiadasz - cudowniy stan.
    uściski
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  6. :) przytulam gorąco, na szczęście

    OdpowiedzUsuń
  7. gdzie te wpisy ? ..nadrabiaj wreszcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cześć asik :)
    no właśnie gdzie są nowe notki?
    o spokojnym szczęśliwym życiu jak najbardziej warto pisać-choć może mamy odczucie że nie jest ciekawe, ale jest ogrom ludzi, którzy o takim właśnie marzą..
    jak wróciłam do pisania czego i Tobie życzę
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. no..to... lala i kolejny raz zaśpiewajmy ..100 lat ,100lat! niech żyje nam ! :D :Dlala

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś dopiero trafiłam do Ciebie, ponownie. Cieszę się bardzo, że dobrze Ci tam gdzie jesteś i mam nadzieję, że nadal jest tak dobrze, jest?
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)