"Pisanie jest jak wiązanie sznurowadeł. Chodzi o to, żeby język nie uciekł."
Są na świecie miejsca, za którymi się tęskni. Miejsca przepełnione pięknem dzikiej natury. Nietknięte nowoczesną technologią, chorobami cywilizacyjnymi. Pozbawione tłumu ludzi i hałasu. Są to miejsca, w których cisza gra główną rolę. To właśnie tam czujemy, że odpoczywamy, bo nic ani nikt nie zagłusza naszych myśli. Czujemy się wówczas wolni, spokojni i szczęśliwi.
Gorące podziękowania dla Di za pamięć i życzenia urodzinowe :)
są takie miejsca..ja mam takie własne na wsi,na razie okropnie zapuszczone ale kiedyś na pewno je odświeżę..i będę się rozkoszować cykaniem świerszczy..pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMoim takim miejscem, jest miejsce pracy....obiekt znajduje się na terenie Puszczy Knyszyńskiej....cud natury! Przejmująca wręcz cisza, zakłócana jedynie śpiewem ptaków, do tego silny aromat lasu....działa jak balsam na stroskaną duszę i zszargane nerwy. To taka moja samotnia, w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu . Ponieważ cykl pracy jest turnusowy, mam również możliwość przebywania tam nocą, jest to wręcz niepowtarzalne wrażenie szczególnie w wiosennych miesiącach, kiedy to nad ranem, o świcie, budzi się ptactwo do życia...i taka ptasia muzyka , ogrom przepięknych dźwięków upaja duszę i zmysły do granic ekstazy. Na prawdę, mało kto , ma możliwość doświadczyć takiego cudu natury, bowiem muszą być zachowane odpowiednie warunki tj. miejsce, pora dnia i czas....przebywam tam ok.170 godzin miesięcznie i uważam że jest to najlepsza z wiadomych mi form relaksu i odprężenia od hałasu miejskiego i codziennych życiowych spraw ......pozdrawiam serdecznie ...Basia :)
OdpowiedzUsuńGRATULACJE..... powiłaś syna SEBASTIANA Wodnika :) zdrowia i szczęście życzę ;)
OdpowiedzUsuń