piątek, 27 maja 2011

Dzieje się :)

O tym, że rok 2011 będzie magiczny pisałam już kilkakrotnie :) O przeczuciu, że wydarzy się wiele, na tyle aby przewrócić moje życie do góry nogami również :) I tak też się stało. Już teraz pochwalić się mogę publicznie, bo wcześniej bałam się zapeszać... JESTEM SZCZĘŚLIWA ! Złożyło się na to kilka spraw. Jedną z nich jest pojawienie się w moim życiu kogoś, kto wprowadza w mój świat poszukiwany przeze mnie spokój duszy. Jest ON. Tak po prostu, niespodziewanie, w naturalny sposób stał się częścią mego życia. Zjawił się, skradł serce, dodał koloru w moim życiu. Takiego soczyście czerwonego ... :) Owszem, trochę zwariowałam, a może bardziej niż trochę ? :) I jeśli jest powód dla którego miałabym płakać, to tylko ze szczęścia :) Jakby tego było mało, Matyldy serce też zdobył :) A ja zdobyłam serce jego psa - to również była miłość od pierwszego wejrzenia !

Przedstawiam Wam Shadowa :)
Wiecznie wesołego, pięknego owczarka podhalańskiego :)

Teraz chyba rozumiecie, że przy takim pakiecie (2w1) inaczej być nie mogło i po prostu popłynęłam poddając się sytuacji, uczuciom, emocjom... Trwaj chwilo !

Druga kwestia, która sprawiła, że unosiłam się kilkanaście centymetrów nad ziemią to uwolnienie się od pewnych spraw z przeszłości. Po 3 ciężkich latach, w końcu jestem niezależną finansowo kobietą, która może zaplanować swoja przyszłość, założyć rodzinę, kupić mieszkanie (tym razem już sama, a nie z kimś na kredyt). Niestety cena jaką się płaci za pewne decyzje podjęte pochopnie w młodości może być wysoka... Moja taka była - przytłaczająca, ograniczająca. Ale koniec z tym ! Od 2 dni moje szczęście potęguje fakt, że nie mam już tego balastu. Definitywnie pozamykałam wszystkie rozdziały z przeszłości. Nic się za mną nie snuje :)

Ktoś powiedział, że życie zaczyna się po trzydziestce ? Do tej daty pozostały mi (i jemu też :)) 2 miesiące z hakiem, a już tak wiele zdążyło się wydarzyć... Co będzie dalej ? Nie wiem... Ale...

Niech się dzieje...


Autorem obrazka jest Andrzej Tylkowski

6 komentarzy:

  1. Jak przyjemnie czytac, ze jestes szczesliwa. Tak trzymaj, albo trzymajcie:)))
    stardust nie mogaca sie zalogowac.

    OdpowiedzUsuń
  2. cieszę się razem z wami :) chwilo trwaj :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Trudno mi się z Tobą nie zgodzić. 2011 to i dla mnie rewolucja. Trudne sytuacje zdrowotne, ale mam nadzieję biegnące w dobrym kierunku wyzdrowienia, remont kapitalny, pod koniec czerwca przeprowadzka. I kilka innych dobrych, drobnych zdarzeń.
    A życie zaczyna się po 40_tce:) masz więc wiele wiele dobrych chwil przed sobą. Czego szczerze CI życzę:) !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak dawno mnie tu nie było...

    Stardust - dzięki za odwiedzinki :)

    Di - gdyby ta chwila mogła się bardziej w czasie rozciągnąć ... :)

    GPC - dzięki :) 40tka ? Jeszcze troszkę... Jak to fajnie, że magia tego roku rozciąga się też na inne osoby ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapomniałam dodać, że od lat jestem fanką Tylkowskiego. Mam wszystkie kalendarze i sporo kartek:) Tyle w nich dobrej energii :) !

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)