wtorek, 31 maja 2011

Refleksje

Kończy się maj a wraz z nim wiele ciężkich projektów w pracy. To był intensywny miesiąc pod każdym względem, zarówno osobistym jak i zawodowym. Bardzo żałuję, że kończy się tak szybko i boję się, że wraz z wyrwaniem ostatniej majowej kartki w kalendarzu skończy się coś jeszcze... Oczywiście obawy te są bezpodstawne, niepoparte żadnymi logicznymi argumentami czy przesłankami :) Tak po prostu baba usiadła i zaczęła myśleć, analizować... Nazwa miesiąca nie gra w zasadzie roli i nic nie stoi na przeszkodzie, aby czerwiec był kolejnym majem, pełnym niesamowitych doznań i przełomowych wydarzeń, prawda ? Wiem, że się powtarzam, ale nie sięgam pamięcią do czasów, w których w tak krótkim czasie doznałabym tak dużej skumulowanej dawki radości. Wszystko co miało miejsce w maju w 2011 roku pozostanie w mej pamięci na zawsze. Retrospekcja sytuacji w których uśmiech mieszał się ze łzami szczęścia daje mi ogromną siłę na kolejne dni. Może czas, aby mi również zaczęło się układać w życiu ?

Przemęczenie daje mi się we znaki. Nie mam sił oglądać TV, ani czytać. Dziś jest dzień na myślenie i pisanie, chwilę spokoju i ciszy. Bardzo mi tego ostatnio brakuje - ciszy, oderwania od codzienności, odpoczynku. My, piękni 30letni, przepracowani, pochłonięci i maksymalnie zaangażowani w pracę zawodową, nie mamy już czasu i siły na wieczorny spacer, kolację, kino. Przykre ale prawdziwe. Niedługo wypalenie zawodowe stanie się popularne niczym grypa a do sanatoriów zaczną trafiać ludzie młodzi, którzy nie zauważyli nawet kiedy dali się wciągnąć w tę wyniszczającą machinę. Walczę z tą wizją, dlatego w piątek urlop. Troszkę wydłużony weekend jeszcze nikomu nie zaszkodził :) A już w długi weekend czerwcowy Kotlina Kłodzka wita ! Nocleg zarezerwowany - będą rowery i to co lubię, czyli dużo świeżego powietrza, ruchu oraz pięknych krajobrazów. Niezawodny zestaw na reset !!! :) Już się nie mogę doczekać !

1 komentarz:

  1. Mmmmmm :) zaintrygowałaś mnie :) i podoba mi się to przedłużanie maja ;)

    P.S. Asik ;) jakie dokładnie Twoje święto? :) urodziny?

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)