Kupiłam czerwoną kieckę.
W TOP SECRET.
Ładnie przylega, podkreśla co trzeba ;)
Ubieram szpilki.
Robię makijaż.
Idę potańczyć.
Odreagować.
Pogadać z psiapsiółką.
świetna kiecka , miałam taką "kilka" kilogramów i lat temu, robiłam w niej wrażenie na facetach. zazdroszczę ci i lat i wrażenia, jakie wywołasz jako lady in red :)i tak trzymaj , powodzenia :)
Witaj Asieńko :) Po pierwsze spełnienia wszelakich nawet najbardziej "nie z tej ziemi" marzeń, z okazji pełnego jubileuszu :) Po drugie bardzo dziękuję za zaproszenie, które zastało mnie gdzieś po środku Turcji :) Po trzecie masz piękną, czerwoną sukienkę i myślę, że i troszkę dobrych przyjaciół, więc głowa do góry :) Teraz już będę Cie regularnie czytywać bo w domku już niestety zostaję. Choć po dwóch dniach odpoczynku, znowu gdzieś bym pofrunęła. Wiesz, to był pierwszy taki mój wyjazd i czas w którym zapomniałam od tego co przeszłam (wiesz o czym piszę), odpoczęłam... :) Ściskam mocno i pozdrawiam ciepło :)
Tak rzadko tu bywam, więc wybacz odpowiedź z poślizgiem ! Dziękuję za życzenia :) Cieszę się, że wypoczęłaś - to tak ważne, gdy w życiu dużo się dzieje !!! Czekam w takim razie na fotorelacje z podróży i opowieści tajemniczej treści :)
świetna kiecka , miałam taką "kilka" kilogramów i lat temu, robiłam w niej wrażenie na facetach.
OdpowiedzUsuńzazdroszczę ci i lat i wrażenia, jakie wywołasz jako lady in red :)i tak trzymaj , powodzenia :)
;)))
OdpowiedzUsuńWitaj Asieńko :)
OdpowiedzUsuńPo pierwsze spełnienia wszelakich nawet najbardziej "nie z tej ziemi" marzeń, z okazji pełnego jubileuszu :)
Po drugie bardzo dziękuję za zaproszenie, które zastało mnie gdzieś po środku Turcji :)
Po trzecie masz piękną, czerwoną sukienkę i myślę, że i troszkę dobrych przyjaciół, więc głowa do góry :)
Teraz już będę Cie regularnie czytywać bo w domku już niestety zostaję. Choć po dwóch dniach odpoczynku, znowu gdzieś bym pofrunęła.
Wiesz, to był pierwszy taki mój wyjazd i czas w którym zapomniałam od tego co przeszłam (wiesz o czym piszę), odpoczęłam... :)
Ściskam mocno i pozdrawiam ciepło :)
Uleńko ;)
OdpowiedzUsuńTak rzadko tu bywam, więc wybacz odpowiedź z poślizgiem ! Dziękuję za życzenia :) Cieszę się, że wypoczęłaś - to tak ważne, gdy w życiu dużo się dzieje !!! Czekam w takim razie na fotorelacje z podróży i opowieści tajemniczej treści :)
Pozdrawiam
Widać on nie zasłużył do tego, żeby się chwalić Tobą w tej cudnej kiecce i z Tobą tańczyć :)
OdpowiedzUsuńBędzie dobrze, bo to Ty jesteś ważna!