Ostatnie tygodnie uświadomiły mi, jak niewiele jesteśmy warci bez przyjaciół. Niby to wiedziałam, ale wiedzieć, a tego doświadczyć, to dwie różne rzeczy. I choć każdy sam tak naprawdę dźwiga swój krzyż, to mieć wsparcie bardzo ważną rzeczą jest :)
Po amputacji jest mi łatwiej. Funkcjonuję prawie normalnie. Zdarza mi się jeszcze czasem odpłynąć myślami do niego, ale sporadycznie. To powoli umiera... W domu praktycznie nic mi o nim nie przypomina - zrobiłam generalne porządki tak, jakbym chciała się pozbyć wszelkich śladów po nim, a przy okazji powyrzucałam dużo staroci, które tylko zalegały na półkach zbierając kurz. Jedyną rzeczą, która mi po nim została, to pianka do golenia, której nie wyrzucę, bo zużyję :) Zapach tej pianki przywołuje wspomnienia... To i tylko to pozostało z rzeczy namacalnych.
Od wczoraj posiadam mój pierwszy w życiu krem przeciwzmarszczkowy :) I już nie mogę się doczekać jesieni, która bardzo dużymi krokami się zbliża, co pokazuje pogoda za oknem. Apaszki, szale, płaszcze... Spacery po parkach, alejkach z szeleszczącymi liśćmi. To lubię !
Tymczasem zaczął się intensywny okres w pracy. Szykuje się wiele zmian - na lepsze mam nadzieję. Po sezonie ogórkowym to miła odmiana, bo bezczynność męczy mnie najbardziej. Praca bywa lekarstwem - pomaga zapomnieć. To wielki plus - człowiek nie myśli o pierdołach. Z drugiej strony czuję powoli zmęczenie materiału, bo organizm domaga się urlopu, którego nie miałam od 2009 roku. Mam na myśli taki PRAWDZIWY URLOP, wyjazdowy, 1 lub 2-tygodniowy. Może się ziści we wrześniu. Do tego czasu muszę zacisnąć zęby !
Mam nadzieję, że w tym roku jeszcze zdążę posiedzieć choć przez chwilę na tym moim nowym tarasie. Za jesienią więc nie tęsknię póki co :)
OdpowiedzUsuńno i tak trzymaj , wywalic wszystko co dernerwuje i przeszkadza a potem zajac sie soba, nie rozpamietywac tego co bylo, bo zycie jest na to za krotkie,a z zycie bedziesz miala tyle ile sobie sama wezmiesz , co tam zmarszczki sa jeszcze gorsze rzeczy ;) ;) ;)
OdpowiedzUsuńdzięki za zaproszenie. w mętliku moich spraw dopiero teraz je odkryłam . jestem z Tobą, dzielna jesteś,ból minie, a wspólne miłe wspomnienia pielęgnuj i zachowaj na zawsze. ja też takie mam perełki , chwile szczęścia, chociaż nie było nam dane być na zawsze razem.
OdpowiedzUsuńpielęgnacja skóry też ważna :)