piątek, 17 lutego 2012

Kakao

Wracam z pracy później niż powinnam. Jedyne o czym marzę, to gorące kakao, cisza i książka. Ja, dusza towarzystwa, nie mam ochoty na spotkania z ludźmi, bo rozglądam się wokół i co widzę ? Pseudo przyjaciół. Znajomości, które do niczego nie prowadzą i nic mi nie dają. Zawsze wydawało mi się, że bezinteresowna pomoc, dobroć, jaką obdarzamy innych ludzi, nie oczekując niczego w zamian, w końcu wróci do nas. Dobra Ciocia Asia ma już jednak dość bycia wyzyskiwaną. Moje zapasy się wyczerpały i mam już dość dawania od/z siebie tego co najlepsze. Czas zadbać i pomyśleć o sobie. Takie przebudzenia zawsze trochę bolą ale po chwili smutku przychodzi czas na porządki. Selekcję. Sito. Moja jakość życia pozostawia wiele do życzenia, ale zmienię to. Zacznę od aktualizacji mojego CV. Po ponad 5 latach pracy w jednym miejscu, może przyszedł czas na zmiany ? Na rozwinięcie skrzydeł, które już od pewnego czasu związane są brakiem możliwości rozwoju. Stać mnie na więcej. Potrafię i mogę więcej. Wiem i wierzę w to. Zmiana otoczenia to dobry początek i choć to proces długofalowy, nie poddam się.


... dziś wieczorem jednak kakao, książka i cisza...

Jak pisał Carroll, zawsze chcemy nadać jakieś imię naszej samotności.
Może imię mojej to właśnie "kakao" ? :)

2 komentarze:

  1. Moja Przemiła Kakao:)
    co do zdjęć zimą odpowiedź brzmi - nie! Zima mnie w tym roku pokonała.Leżę w łóżku 2 tydzień. I czytam, czytam, czytam. Nadrabiam zaległości filmowe.
    pozdrawiam Cię i wiesz, wciąż nie mogę napatrzeć się na Twoje zdjęcie z Paryża. Jest doskonałe!
    Jak najdzie Cię chęć napisania do mnie, adres jest na moim blogu ...
    pozdrawiam
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wiem co czujesz - ja po tygodniu leżenia poszłam do pracy, ale nie czułam się zdrowa. Dopiero teraz, po 2 tygodniach, mogę powiedzieć, że udało mi się pokonać wirusa. (odpukać...) Choroba to dobry czas na książkowe i filmowe zaległości, ale też na sen w dawce nieograniczonej i przyjemne wstawanie bez budzika ;)

      To miłe usłyszeć komplement, zwłaszcza, że fotografia to jedna z tych dziedzin życia, którą zgłębiam jako samouk ;) Tym większa satysfakcja, jeśli efekt cieszy oczy innych :) Dziękuję !

      Pozdrawiam i dużo zdrówka życzę :)

      Usuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)