Czy macie już plany na długi weekend majowy, który w tym roku wcale taki długi nie będzie ? :) 3 dni to faktycznie niewiele, ale wystarczająco dużo aby zaplanować coś ciekawego :) Osobiście planów na te 3 dni nie posiadam, chciałabym jednak wspomnieć o świetnej zeszłorocznej majówce, którą spędziłam w Parku Linowym "Skalisko" w Złotym Stoku i polecić wszystkim rozrywkę na świeżym powietrzu, z odrobiną adrenaliny (jej dawka w dużej mierze zależy od posiadanego lęku wysokości :)) i w pięknych okolicznościach przyrody, bo w Kotlinie Kłodzkiej :)
Decyzja o wyprawie była podjęta bardzo spontanicznie i niemalże 2 dni przed wyjazdem co nie przeszkodziło nam w bezproblemowym znalezieniu noclegu. Trasa z pyrlandii była co prawda dość długa, ale warta zabawy :) Miasteczko Złoty Sto bardzo przyjemne i jakże pięknie położone ! Świetna alternatywa na 3 dni zwłaszcza dla rodzin z dziećmi, dla których przewidziano dużo atrakcji. Oprócz Parku Linowego na którym oczywiście jest najwięcej emocji i zabawy, jest też możliwość zwiedzenia okolic wypożyczonym rowerem (liczne szlaki turystyczne), kopalnia złota i wiele, wiele innych atrakcji. Warto skoczyć też do Czech, które są praktycznie na wyciągnięcie ręki i grzechem byłoby ich nie odwiedzić :)
Zatrzymam się jednak na chwilkę przy Skalisku, bo tak naprawdę to on jest główną atrakcją :) Park linowy położony między niebem a ziemią zachęca licznymi akrobatycznymi przejściami między drzewami takimi jak balansujące pomosty...
... kładki - zygzakowate, drabiniaste ...
... ruchome klocki ...
... drabiny ...
... skoki Tarzana ... (na czym polega ? trzymając się liny trzeba rzucić się w przepaść, aby po chwili zeskoczyć na pajęczynę :))
... sieci rybackie ...
... tunele ...
... przejścia po linie ...
... przejścia siatkowe...
... przeciągania horyzontalne ...
i oczywiście tyrolki czyli zjazdy na linie. Trasa podzielona jest na odcinki o różnym stopniu trudności, co pozwala niektóre ominąć, ja jednak polecam wszystkie łącznie z wszystkimi tyrolkami :) Ahh ten wiatr we włosach...
Ale Frajda!! Szkoda, że tak daleko..
OdpowiedzUsuńZdjęcia cudne, zdjęcie dwunaste ma u mnie I miejsce :)
pozdro Asiu :*
Duża frajda wynagradza dystans :)
OdpowiedzUsuńKolejny będzie skok ze spadochronem :)))
fantastyczne te zdjecia ,wiem ze miejsce te to swietna frajda moja mlodziez byla tam w zeszlym roku,szkoda ze pogody nie mozna sobie zaplanowac :)
OdpowiedzUsuńW razie niepogody można skoczyć do Czech. Poza tym słyszałam, że weekend majowy ma być piękny, ciepły i słoneczny :))
OdpowiedzUsuń