To jest żywe stworzenie, czy pluszak jakiś?
Żywy kociak, przybłęda :)
Oj nie dziwię się, że urzekł :)
jaki smiszny ;) ;) ;)
Cieszę się Paula, że znalazłaś coś dla siebie :) Zapraszam częściej w moje skromne progi :)Ulka, chyba sprawię sobie kota ;)
Na tym zdjęciu tak naprawdę nie widać całego uroku tego kociaka... Był bardzo fantazyjnie obstrzyżony, a najbardziej urzekający był jego ogon - wystrzyżony, a na końcu piękny pędzel zostawiony :)
On jest wyraźnie kotem w akcji. Ciekawe jakiej?
Akcji pt.: "kto się podzieli szaszłykiem albo kiełbaską ?" :))
Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)
To jest żywe stworzenie, czy pluszak jakiś?
OdpowiedzUsuńŻywy kociak, przybłęda :)
OdpowiedzUsuńOj nie dziwię się, że urzekł :)
OdpowiedzUsuńjaki smiszny ;) ;) ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się Paula, że znalazłaś coś dla siebie :) Zapraszam częściej w moje skromne progi :)
OdpowiedzUsuńUlka, chyba sprawię sobie kota ;)
Na tym zdjęciu tak naprawdę nie widać całego uroku tego kociaka... Był bardzo fantazyjnie obstrzyżony, a najbardziej urzekający był jego ogon - wystrzyżony, a na końcu piękny pędzel zostawiony :)
OdpowiedzUsuńOn jest wyraźnie kotem w akcji. Ciekawe jakiej?
OdpowiedzUsuńAkcji pt.: "kto się podzieli szaszłykiem albo kiełbaską ?" :))
OdpowiedzUsuń