niedziela, 26 września 2010

Będę monotematyczna ;)

Sezon rozpoczęty, więc praca idzie pełną parą :)
Powyżej aniol na specjalne zamówienie - już jutro pofrunie do Łodzi ;)
A poniżej pozostałości z odpustu, inspirowane jesienią ;)

5 komentarzy:

  1. piękne i anielskie ;-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyozdobić anioła jarzębinowym koralem, przyszyć do sukienki guziczki z żołędzi... :)Fanjny pomysł na wykorzystanie darów jesieni!
    Pozdrawiam Asiu:*

    OdpowiedzUsuń
  3. a ten anioł jest zakochany po uszy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Di, nie umiem lepic uszu :D
    I w ogóle uszu nie lubię, zwłaszcza swoich :D
    Ale zakochane anioły to juz inna sprawa.

    Kate, jutro wybieram się w poszukiwaniu darów jesieni :) Zobaczymy co uda mi się zebrać ;)

    Ulka, Aneto - pozdrowionka, dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)