poniedziałek, 20 września 2010

Jedn anioł, drugi anioł, trzeci anioł... 27 anioł !

Długo mnie nie było bo troszkę aniołków się lepiło ;)

Sezon uważam za oficjalnie rozpoczęty ;)

9 komentarzy:

  1. :)
    konwaliowe dzwoneczki w gęstwinie anielskich pukli - urocze i jeszcze więcej raju

    i już czuję jak coś we mnie woła - ja chcem tego aniołka :)))

    serdecznie pozdrawiam anielską duszę w oficjalnie pierwszy dzień jesieni

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Cię zaanieliło kompletnie :)) Ślicznie Cię zaanieliło :)) Ale dobrze, że już jesteś z nami - bo ileż tak można z aniołami ;] Rymło mi się :P Pozdrowienia cieplutkie Asiu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są, jak zawsze, a ile ich tam!! :)
    Słonecznie z rana pozdrawiam :):*

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam Was kochani !

    Di - podobno chcieć, to móc ;)

    Ulka - ja z aniołami moge bezustannie i bez końca ;)

    kate - pięknie gdy tak słoneczko świeci, już się nie mogę doczekać prawdziwej, złotej jesieni :) Liście, spacery, kasztany...

    Pozdrawiam Was :*

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie anielskie te anioly :) :) :)a czy one sa do zjedzenia ??

    OdpowiedzUsuń
  6. To pytanie słyszałam wielkokrotnie na odpuście, gdy podchodzili do mojego stoiska ludziska ;)

    Nie, nie są do zjedzenia. Chyba, że ktoś ma bardzo mocne zęby i lubi utwardzoną sól z mąką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Imponujące Aniołowisko! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  8. prawie robi wielką różnicę :))))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)