I ja dałam sobie trochę wytchnienia. Ale ... za mało. Wciąż czuję się zmęczona. Wciąż chce mi się spać. Pojechałabym na wyspy bezludne, gdyby były też bezpamiętne ...
Napisałam krótko o Aniołku od Ciebie - o tutaj: http://iw-od-nowa.blogspot.com/2012/01/potrzeba-zmian.html
Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku? Ja zmieniłam adres bloga, bo Google+ mi zablokowały profil i nawet zdjęć nie mogłam pokazać. Pozdrowienia! iw
taki doktorek to skarb :) chodzi mi o jego trafne diagnozy. charakterek paskudny , ale w razie potrzeby ma dobre serce ;)
OdpowiedzUsuńI ja dałam sobie trochę wytchnienia. Ale ... za mało. Wciąż czuję się zmęczona. Wciąż chce mi się spać. Pojechałabym na wyspy bezludne, gdyby były też bezpamiętne ...
OdpowiedzUsuńWitaj Asiku,
OdpowiedzUsuńNapisałam krótko o Aniołku od Ciebie - o tutaj:
http://iw-od-nowa.blogspot.com/2012/01/potrzeba-zmian.html
Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku?
Ja zmieniłam adres bloga, bo Google+ mi zablokowały profil i nawet zdjęć nie mogłam pokazać.
Pozdrowienia!
iw
http://iw-od-nowa.blogspot.com
Fajnie by było dostać nowe zaproszenie, żebym mogła wchodzić z nowego bloga:
OdpowiedzUsuńiw.kobieta.wspolczesna@googlemail.com
Pozdrowienia!
Di, ja Housa uwielbiam. Za ironię i sarkazm również ;) Inteligentny skubany, choć nieprzystosowany do życia we dwoje...
OdpowiedzUsuńGPC - jeszcze troszkę i będzie wiosna :) Ja też czekam niecierpliwie !
iw, mówisz - masz ;) dziękuję za miłe wspomnienie o moim aniołku !