czwartek, 26 stycznia 2012

Pustka

Chciałam coś napisać. Od kilku dni to planuję. W zasadzie już mam napisane w głowie. Przychodzi pierwsza wolna chwila. Rozkładam się wygodnie na kanapie i... Nagle wszystko o czym rozmyślałam zamienia się w powietrze. PUSTKA. W takiej nicości ostatnio trochę żyję. Nigdzie się nie spieszę. Nic nie muszę. Egzystuję "jakoś". Czekam, aż coś mnie strzeli na tyle mocno abym się przebudziła z tego letargu, bo ile można ?

Miałam pisać o Paryżu ale wychodzi jak wychodzi więc dla cierpliwych, na przywitanie, jedno z moich ulubionych zdjęć jakie zrobiłam w trakcie mojej ostatniej wizyty w tym pięknym mieście :)

P.S.
Będę pisać spontanicznie, zamiast zbierać się do tego przez kilka dni.

4 komentarze:

  1. jak najbardziej ,spontan mile widziany. nie musisz wchodzić na literackie wyżyny, bo i tak lekko piszesz , a ja tak lubię :)
    zdjęcie bardzo interesujące, może brać udział w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Di, nigdy w żadnym konkursie nic nie wygrałam, także udziału nie biorę ale dziękuję za uznanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z Di!!! Zdjęcie jest fantastyczne !!!
    I pisz, zawsze chętnie do Ciebie zaglądam
    pozdrowienia
    Iwona

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)