próbowałam dzisiaj zrobić figurkę z masy solnej. nie jest to takie łatwe :/ masa dosyć szybko kruszy się, a podstawowy błąd ,to brak warsztatu pracy. zemściło się to dosyć szybko i kiedy próbowałam przenieść figurkę na blachę,z przysłowiowego "kolana" wszystko rozlazło się :D jak wszystko ... ta sztuka wymaga cierpliwości, wprawy ,a metodą prób i błędów może uda mi się coś ulepić. nie wspominam tu już o talencie, bo to połowa sukcesu.
Di, nie zniechęcaj się ! ;) Tak jak mówisz, jest to kwestia warsztatu i wprawy. Im więcej robisz, tym ładniejsze, bardziej precyzyjne i wymyślne wychodzą. Z jakich proporcji robiłaś masę ? Może za dużo soli ?
proporcje? szklanka mąki wrocławskiej, szklanka soli drobnoziarnistej ,do tego wody tylko tyle ,żeby ciasto było elastyczne, jak plastelina.pozdrawiam :)
Hmm... Nie wiem w takim razie dlaczego ciasto się kruszyło ;) Mi zdarza się tak wtedy, gdy ciasto zbyt szybko schnie. Możesz jeszcze spróbować z mąki krupczatki - masa wychodzi bardziej gładka ;)
po upieczeniu, ciasto już nie kruszy się. teraz surowe zawijam w folię , biorę kawałek ciasta , wyrabiam i jest ok :)bez foli podsychało i cała tajemnica kruszenia :? :)
Czyli jednak zbyt szybko schło ;) Gdy się tak dzieje, ja po prostu dodaję odrobinę wody i ugniatam ;) Di - pochwal się efektami swojej pracy, jestem bardzo ciekawa ! ;)
Czołem Asiku, bardzo Ci dziękuję za prezencik! Ależ mi miło :) Tak rzadko coś wygrywam! W sprawach zawodowych i z adresem napiszę do Ciebie na prywatnego maila, jeśli pozwolisz. Bardzo mi miło, że o mnie pomyślałaś, jestem w tym dobra, o co pytasz! :)))
Pozdrawiam serdecznie!
p.s. Przepraszam za brak odwiedzin - jak napisałam w aktualnościach rozpoczęłam bardzo intensywny tydzień pracy. Ledwo się wyrabiam.
teraz powinna mnie zezrec zazdrrosc :/ ale co tam :):) gratulacje dla szczesciary :) :) :)
OdpowiedzUsuńeeee.... :/
OdpowiedzUsuńMuszę poszukać więcej okazji ku temu abyście cieszyli się w swoich domach moimi aniołami ;)
OdpowiedzUsuńI dobrze:) Aniol pojdzie do Aniola:)))
OdpowiedzUsuńpróbowałam dzisiaj zrobić figurkę z masy solnej. nie jest to takie łatwe :/ masa dosyć szybko kruszy się, a podstawowy błąd ,to brak warsztatu pracy. zemściło się to dosyć szybko i kiedy próbowałam przenieść figurkę na blachę,z przysłowiowego "kolana" wszystko rozlazło się :D
OdpowiedzUsuńjak wszystko ... ta sztuka wymaga cierpliwości, wprawy ,a metodą prób i błędów może uda mi się coś ulepić.
nie wspominam tu już o talencie, bo to połowa sukcesu.
Di, nie zniechęcaj się ! ;) Tak jak mówisz, jest to kwestia warsztatu i wprawy. Im więcej robisz, tym ładniejsze, bardziej precyzyjne i wymyślne wychodzą. Z jakich proporcji robiłaś masę ? Może za dużo soli ?
OdpowiedzUsuńproporcje? szklanka mąki wrocławskiej, szklanka soli drobnoziarnistej ,do tego wody tylko tyle ,żeby ciasto było elastyczne, jak plastelina.pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńHmm... Nie wiem w takim razie dlaczego ciasto się kruszyło ;) Mi zdarza się tak wtedy, gdy ciasto zbyt szybko schnie. Możesz jeszcze spróbować z mąki krupczatki - masa wychodzi bardziej gładka ;)
OdpowiedzUsuńpo upieczeniu, ciasto już nie kruszy się. teraz surowe zawijam w folię , biorę kawałek ciasta , wyrabiam i jest ok :)bez foli podsychało i cała tajemnica kruszenia :? :)
OdpowiedzUsuńCzyli jednak zbyt szybko schło ;) Gdy się tak dzieje, ja po prostu dodaję odrobinę wody i ugniatam ;) Di - pochwal się efektami swojej pracy, jestem bardzo ciekawa ! ;)
OdpowiedzUsuńCzołem Asiku,
OdpowiedzUsuńbardzo Ci dziękuję za prezencik! Ależ mi miło :)
Tak rzadko coś wygrywam!
W sprawach zawodowych i z adresem napiszę do Ciebie na prywatnego maila, jeśli pozwolisz.
Bardzo mi miło, że o mnie pomyślałaś, jestem w tym dobra, o co pytasz! :)))
Pozdrawiam serdecznie!
p.s. Przepraszam za brak odwiedzin - jak napisałam w aktualnościach rozpoczęłam bardzo intensywny tydzień pracy. Ledwo się wyrabiam.
iw, cieszę się, że mogłam się przyczynić do uśmiechu na Twej twarzy ;)
OdpowiedzUsuń@ dostałam - dziękuję ! ;)
... i absolutnie nie masz za co przepraszać, sama ostatnio narzekam na brak czasu aby Was odwiedzać :/