niedziela, 9 stycznia 2011

And the winner is ...

Nadeszła chwila urodzinowego losowania ;)

Urodzinowy anioł trafi w ręce ...

... iw - gratulacje ! ;)
Prześlij mi proszę @ swój adres, abym mogła wyznaczyć kurs aniołowi ;)

12 komentarzy:

  1. teraz powinna mnie zezrec zazdrrosc :/ ale co tam :):) gratulacje dla szczesciary :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę poszukać więcej okazji ku temu abyście cieszyli się w swoich domach moimi aniołami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I dobrze:) Aniol pojdzie do Aniola:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. próbowałam dzisiaj zrobić figurkę z masy solnej. nie jest to takie łatwe :/ masa dosyć szybko kruszy się, a podstawowy błąd ,to brak warsztatu pracy. zemściło się to dosyć szybko i kiedy próbowałam przenieść figurkę na blachę,z przysłowiowego "kolana" wszystko rozlazło się :D
    jak wszystko ... ta sztuka wymaga cierpliwości, wprawy ,a metodą prób i błędów może uda mi się coś ulepić.
    nie wspominam tu już o talencie, bo to połowa sukcesu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Di, nie zniechęcaj się ! ;) Tak jak mówisz, jest to kwestia warsztatu i wprawy. Im więcej robisz, tym ładniejsze, bardziej precyzyjne i wymyślne wychodzą. Z jakich proporcji robiłaś masę ? Może za dużo soli ?

    OdpowiedzUsuń
  6. proporcje? szklanka mąki wrocławskiej, szklanka soli drobnoziarnistej ,do tego wody tylko tyle ,żeby ciasto było elastyczne, jak plastelina.pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... Nie wiem w takim razie dlaczego ciasto się kruszyło ;) Mi zdarza się tak wtedy, gdy ciasto zbyt szybko schnie. Możesz jeszcze spróbować z mąki krupczatki - masa wychodzi bardziej gładka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. po upieczeniu, ciasto już nie kruszy się. teraz surowe zawijam w folię , biorę kawałek ciasta , wyrabiam i jest ok :)bez foli podsychało i cała tajemnica kruszenia :? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli jednak zbyt szybko schło ;) Gdy się tak dzieje, ja po prostu dodaję odrobinę wody i ugniatam ;) Di - pochwal się efektami swojej pracy, jestem bardzo ciekawa ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czołem Asiku,
    bardzo Ci dziękuję za prezencik! Ależ mi miło :)
    Tak rzadko coś wygrywam!
    W sprawach zawodowych i z adresem napiszę do Ciebie na prywatnego maila, jeśli pozwolisz.
    Bardzo mi miło, że o mnie pomyślałaś, jestem w tym dobra, o co pytasz! :)))

    Pozdrawiam serdecznie!


    p.s. Przepraszam za brak odwiedzin - jak napisałam w aktualnościach rozpoczęłam bardzo intensywny tydzień pracy. Ledwo się wyrabiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. iw, cieszę się, że mogłam się przyczynić do uśmiechu na Twej twarzy ;)

    @ dostałam - dziękuję ! ;)

    ... i absolutnie nie masz za co przepraszać, sama ostatnio narzekam na brak czasu aby Was odwiedzać :/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)