niedziela, 20 marca 2011

Hydrantów w Poznaniu strzeże Piotr i Paweł


Ciekawe jak u nich z ciśnieniem :)))

3 komentarze:

  1. Hydranty wspaniałe i zabytkowe :)
    Czyżby teraz adoptowało się nawet hydranty?

    OdpowiedzUsuń
  2. zapytaj czy mają ochotę na kawę :D dadzą ci jakiś znak ;)i zorientujesz się...może mają niedociśnienie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Iw, rzeczywiście są niebanalne :) Zwróciłam na nie uwagę przypadkiem wsiadając kiedyś do samochodu, spodobał mi się pomysł :)

    Di, wierzę, że ciśnienie jest w normie, w końcu to kwestia bezpieczeństwa ludu :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)