poniedziałek, 20 grudnia 2010

Dzisiejszy dzień sponsoruje Charles F. Haanel

‎"Porządek w środku, porządek na zewnątrz.
Jeśli dojdziemy do ładu z własnym wnętrzem,
wówczas to, co zewnętrzne, samo się ułoży."


W moim wnętrzu nastał błogi spokój i cisza ...

Idę do pracy w poniedziałek, ale dopiero za tydzień. Noga potrzebuje dłuższego odpoczynku :) Jutro wykańczam wszystko co ulepione i nie pomalowane, pakuje to co udekorowane. I jeśli chodzi o zabawę z masą solną na ten rok, to chyba wystarczy. W środę goście - coroczny babski wieczór a właściwie taka mini wigilia, tylko dania nieco bardziej wyrafinowane ;) Oh jaką mam ochotę na wino... A w czwartek: kierunek dom rodzinny - już się doczekać nie mogę :) Wszystko zleci jak z bicza strzelił...


A oto gość honorowy dnia dzisiejszego :)
Wybaczcie, nie mogłam się powstrzymać :)

4 komentarze:

  1. ...
    wówczas co zewnętrzne samo się ułoży.
    Amen!
    Znakomite rozwiniecie życzeń świątecznych i noworocznych. Asiu, niech się Tobie układa jak najpiękniej podług marzeń i najskrytszych pragnień płynących z głębi duszy pragnącej spełnienia w doświadczeniu ludzkiej codzienności i świętowania, wszelakich smaczków i zapachów.
    Tulam Cię mocno - wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. czy, to już wszystkie anioły ? a ten aniołek na zdjęciu to model/ka ? pozdrawiam świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ten aniolek to Twoj ? wesolych swiat :) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Di - pięknie dziękuję za przepiękne życzenia... Aż łezka w oku się zakręciła...

    Di - w zasadzie teraz już wszystkie (licząc japońskie :)) A ten aniołek na zdjęciu, to taka iskierka dużego optymizmu ! ;)

    blogniedzielny - to nie mój niestety... i również wesołych ! :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)