Przyniesiona przez św. Mikołaja ;) A że serce mam duże zwłaszcza dla zwierzaków i psa póki co mieć nie mogę, zamieszkała ze mną ;) Fajnie nam tak we dwie :D
Jak mawia moja siostra "niech kot ze Shreka się schowa" :)
gratulacje, dla blogaska i autorki . czyli macie w rodzinie dwie świnki ...pan i pani ? może ja też kiedyś upoluję twojego aniołka :) ale teraz z różnych względów nie mogę podać adresu (jednak pragnę wyjaśnić... nie jestem poszukiwana listem gończym :D )....kurka wodna i w mordę jeża, taka okazja zmarnowana :D pozdrawiam
Jak byłam mała też miałam taką :-), Matylda to fajne imię :-)dla świnki.
OdpowiedzUsuńale słodki prezent :))
OdpowiedzUsuńuroczo ;]
OdpowiedzUsuńprzez długie lata miała świnkę - Chrumcię xD
Niestety zmarła ze starości po 6 latach :(
Uważaj, bo to bardzo towarzyskie stworzonka, jak się mi nie poświęca czasu to wpadają w depresje.
madmargot - z dzieciństwa pamiętam świnkę Kasię, a potem były 4 chomiki ;) imię autorstwa koleżanki z pracy :)
OdpowiedzUsuńPaula - owszem słodki i jak tu się oprzeć ... ?
Jeanne Kiur - Chrumcia też fajne imię dla świnki :) Myślę, że obie będziemy dbać o siebie, aby nie wpaść w depresję :D
to szal-szal ;)
OdpowiedzUsuńale noszę go tak, że wszyscy sądzą, że to komin ;))
:)
OdpowiedzUsuńurocze zwierzątko,
zapowiada się miłe towarzystwo, no i na pewno potrafi słuchać
Słodka ta Matylda :)) O to będzie Wam teraz raźniej we dwie lepić janiołki :))) Buziaczki :))
OdpowiedzUsuńciekawe ....jakie będą wasze wzajemne relacje :D
OdpowiedzUsuńa mieszkanko ma... Matylda ? pokaż mieszkanko :)buziole posyłam :*)
Di - słuchać potrafi, ale człowieka nie zastąpi ;)
OdpowiedzUsuńUla - właśnie ta słodkość mnie urzekła :D
Di - relacje na razie są na etapie oswajania ze swoją obecnością ;)
No i fajnie, wreszcie masz z kim pogadać :-)
OdpowiedzUsuńŻeby Ci się z Nowym Rokiem... spełniło wszystko, co najpiękniejsze :) Piękny pyszczek :)
OdpowiedzUsuńfire.woman - szkoda, że mi nie odpowie ;)
OdpowiedzUsuńMargo - oj tam ! oj tam ! jeden rok wte czy wewte...:)))))) ale dziękuję Margo ! Tobie również wszystkiego co najlepsze ;)
gratulacje, dla blogaska i autorki . czyli macie w rodzinie dwie świnki ...pan i pani ? może ja też kiedyś upoluję twojego aniołka :) ale teraz z różnych względów nie mogę podać adresu (jednak pragnę wyjaśnić... nie jestem poszukiwana listem gończym :D )....kurka wodna i w mordę jeża, taka okazja zmarnowana :D pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDi, jaka szkoda ! Może przy następnej okazji ? A adresu kogoś życzliwego podać nie możesz ? :)
OdpowiedzUsuńnie lubię być zależna , a życzliwość to raczej przemijający stan :) więc ufam tylko najbliższej rodzinie, adres mamy ten sam :D
OdpowiedzUsuń