Zaczynają mi się śnić anioły... Niemalże codziennie zanurzam dłonie w masie solnej... Niemalże codziennie chwytam za pędzle... Nie próżnuję - dziś jednodniowy urlop całkowicie poświęciłam na walentyńce. Pamiętajcie tylko proszę, że kochać i okazywać to trzeba cały rok, a nie tylko 14 lutego...
Ostatnio każdy dzień przynosi nowe inspiracje muzyczne, które towarzyszą mi podczas prac. Dziś polecam Sade, przy której każdy znajdzie ukojenie...
Tak czułam, że coś dzisiaj Tu znajdę!! :-)
OdpowiedzUsuńCoś dla oka i dla ucha.. Sade! Całkiem zapomniałam.. Odkopię tę starą płytę, którą znam na pamięć i zamówię tę nową. Co prawda słyszałam w "trójce" tylko jeden utwór, ale za to jaki!
:*