Ikeowska, jak już zapowiadałam :)
Oprócz zielonych były również sraczkowate :D
Pojemność spora - 40 cl :)
Cena: 12,99 zł.
Wykonana z ceramicznej kamionki :)
Jak na kawę dla mnie, to trochę za duża, bo kawoszem nie jestem, ale do herbatki lub kakao w sam raz !
P.S. IKEA zmienia asortyment i wprowadza nowe wzornictwo.
Leżymy z Matyldą na kanapie. Ona jak zwykle zakopała się między moimi poduszkami (też z IKEI :)), wyciągnęła nóżki na kocyku i ani drgnie tak jej dobrze :) A ja ściemniam, jak na niedzielę przystało :) A propos IKEI - ten widok bawi każdego mężczyznę goszczącego w moim skromnym domku ;)
Udanej niedzieli :)
filiżanka ładna, a jakby żółta to też..... sraczka ma różny kolor :D :D Matyldę nie ofociłaś :/ ściemniasz ? faceci pewnie przeczuwają, że myślisz o urządzaniu mieszkanka , gniazdko wić chcesz ? mieszkasz z sama? czy Pani mieszka sama? pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPrzez sraczkowaty rozumiem taki: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70133394 ;) Matylda ofocona ! Ma boskie portrety ;) Niedługo się pochwalę :D Faceci mogą sobie myśleć co chcą :) Nie jedno mieszkanie dane mi było urządzać a aktualnie mieszkam sama, w sensie z świniakiem :) A gniazdko chętnie uwiję, czy z facetem czy bez :D
OdpowiedzUsuńNajbardziej lubię takie określenia kolorów jak sraczkowaty :) I co ciekawe takie też mogą być sympatyczne!
OdpowiedzUsuńA pokazana przez Ciebie filiżanka też jest bardzo ładna :)
Pozdrowienia i zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :)))!
A z tymi katalogami to teraz sypiasz obmyślając nowy wystrój? Też tak czasem mam, po nocach mi się śni, co gdzie i jak :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia!
a czy do tej kawy mozna zagrysc tym kwiatkiem ;) caluski dla matyldy :)
OdpowiedzUsuńiw - masz rację! Ten sraczkowaty też nie był najgorszy :) Z katalogami nie śpię i w zasadzie przy kolejnych porządkach je wyrzucę, bo przecież asortyment się zmienia :D
OdpowiedzUsuńS Z O K !!!
Po raz pierwszy w życiu dostaję wyróżnienie za bloga !!!
Wielkie, przeogromne DZIĘKUJĘ iw !!!
blogniedzielny - zagryźć można, ale potem niestarwności można mieć, bo to sztuczny rzecz jasna, szkoda, że nie cukrowy... albo marcepanowy !
OdpowiedzUsuńMatyldzia dziękuje i ujawni się na dniach :D
dla Ciebie:
OdpowiedzUsuń"Gorąca porcelana
przeze mnie całowana,
słynna jak Al Pacino
- moja filżanka Cappucino"
Iwona Porożyńska