niedziela, 20 lutego 2011

Filiżanka - po prostu ;)

Obiecałam więc pokazuję :)
Ikeowska, jak już zapowiadałam :)
Oprócz zielonych były również sraczkowate :D
Pojemność spora - 40 cl :)
Cena: 12,99 zł.
Wykonana z ceramicznej kamionki :)
Jak na kawę dla mnie, to trochę za duża, bo kawoszem nie jestem, ale do herbatki lub kakao w sam raz !
P.S. IKEA zmienia asortyment i wprowadza nowe wzornictwo.

Leżymy z Matyldą na kanapie. Ona jak zwykle zakopała się między moimi poduszkami (też z IKEI :)), wyciągnęła nóżki na kocyku i ani drgnie tak jej dobrze :) A ja ściemniam, jak na niedzielę przystało :) A propos IKEI - ten widok bawi każdego mężczyznę goszczącego w moim skromnym domku ;)

Nie pytajcie dlaczego, po co i na co mi aż tyle katalogów :)
Udanej niedzieli :)

8 komentarzy:

  1. filiżanka ładna, a jakby żółta to też..... sraczka ma różny kolor :D :D Matyldę nie ofociłaś :/ ściemniasz ? faceci pewnie przeczuwają, że myślisz o urządzaniu mieszkanka , gniazdko wić chcesz ? mieszkasz z sama? czy Pani mieszka sama? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez sraczkowaty rozumiem taki: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70133394 ;) Matylda ofocona ! Ma boskie portrety ;) Niedługo się pochwalę :D Faceci mogą sobie myśleć co chcą :) Nie jedno mieszkanie dane mi było urządzać a aktualnie mieszkam sama, w sensie z świniakiem :) A gniazdko chętnie uwiję, czy z facetem czy bez :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej lubię takie określenia kolorów jak sraczkowaty :) I co ciekawe takie też mogą być sympatyczne!
    A pokazana przez Ciebie filiżanka też jest bardzo ładna :)
    Pozdrowienia i zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :)))!

    OdpowiedzUsuń
  4. A z tymi katalogami to teraz sypiasz obmyślając nowy wystrój? Też tak czasem mam, po nocach mi się śni, co gdzie i jak :)
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. a czy do tej kawy mozna zagrysc tym kwiatkiem ;) caluski dla matyldy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. iw - masz rację! Ten sraczkowaty też nie był najgorszy :) Z katalogami nie śpię i w zasadzie przy kolejnych porządkach je wyrzucę, bo przecież asortyment się zmienia :D

    S Z O K !!!

    Po raz pierwszy w życiu dostaję wyróżnienie za bloga !!!

    Wielkie, przeogromne DZIĘKUJĘ iw !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. blogniedzielny - zagryźć można, ale potem niestarwności można mieć, bo to sztuczny rzecz jasna, szkoda, że nie cukrowy... albo marcepanowy !

    Matyldzia dziękuje i ujawni się na dniach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. dla Ciebie:

    "Gorąca porcelana
    przeze mnie całowana,
    słynna jak Al Pacino
    - moja filżanka Cappucino"

    Iwona Porożyńska

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)