niedziela, 31 stycznia 2010

Karnawałowe japońce !!!

Trochę to trwało - dokładnie tydzień. Na opóźnienie złożyło się wiele rzeczy o których napiszę później, ale... Obiecałam, obiecałam i zrobiłam :) Jakiś czas temu wspominałam, że mam pewien pomysł na zrobienie trochę nietypowych aniołków. Inspiracji było kilka: (jeszcze) trwa karnawał, więc w dekorowaniu zobaczycie trochę nowości - kobiecych dodatków :) Ponadto czar na mnie rzuciły laleczki Kokeshi i lepiąc masosolne twory pozostałam w klimacie japońskiej kultury :) Łącząc wszystko w jedno powstały takie oto aniołki o dość nietypowym kształcie. Sami zobaczcie :)

Czyż nie są urocze ? :) Efekt zaskoczył mnie samą, ponieważ do samego końca nie wiedziałam co z tego wyjdzie. Napiszę szczerze - nie wiedziałam, że potrafię takie rzeczy... Ciągle więc odkrywam własne możliwości.

Na razie zrobiłam pojedyncze sztuki, które pięknie zdobią moja ścianę :) Trudno będzie mi się z nimi rozstać...

Jestem ciekawa Waszych opinii :) Tymczasem ja znikam do realizacji kolejnych zamówień - walentynki tuż tuż, więc aniołki z sercem na dłoni są mile widziane :) Nowi właściciele już na nie czekają...

3 komentarze:

  1. "Japońce"? Ależ one są śliczne! I jakie mają buziuńki! Raczej "Japonjaniołki" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Tiaa... Makijaż musi być :)) Więc są i podkręcone rzęsy i róż na policzkach, o soczysto czerwonych ustach nie wspominając hehe :) Kwintesencja kobiecości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są rzeczywiście, a piękno kryje się w ich prostocie, nie ma zbyt wiele udziwnień i dodatków a efekt znakomity!
    Pozdrawiam i dziękuję za wizytę u mnie!
    Beata

    OdpowiedzUsuń

Jeśli witasz w moich progach po raz pierwszy nie zapomnij się podpisać i/lub zostawić po sobie namiar - chętnie Cię odwiedzę :)